Dzisiaj jest Środa, 08 lutego 2012

Mapa witryny | Kontakt

Wola Baranowska

Wyszukiwarka:

Google

Firefox 4

Chrome

Artykuły / Medialny pomysł

Jest gminne czasopismo i oficjalny serwis internetowy, czy powstanie lokalne radio?

Włodarze Baranowa Sandomierskiego, idąc za przykładem Lubaczowa czy chociażby Cmolasu, planują uruchomienie lokalnej stacji radiowej, która docierałaby do wszystkich mieszkańców gminy.

Takie pomysły pojawiały się już w trakcie ostatniej kampanii wyborczej prowadzonej przez obecnego burmistrza Mirosława Plutę. - Twierdziłem wówczas, że dobrze byłoby stworzyć lokalne radio, które codziennie przez dwie, trzy godziny informowałoby o tym, co się dzieje w gminie, aby mieszkańcy mieli świeże wiadomości. Temat jest w dalszym ciągu aktualny, a do jego realizacji motywują mnie częste stany powodziowe w naszej gminie w związku z bezpośrednim sąsiedztwem Wisły, Trześniówki i Babulówki. Za mojej kadencji mieliśmy już dwa takie przypadki i wówczas ostrzegaliśmy mieszkańców, jeżdżąc po wsiach z megafonem. Mając radio, szybciej i łatwiej można ogłosić stan zagrożenia powodziowego czy ewakuacji - tłumaczy włodarz.

Oczywiście ogłaszanie stanów powodziowych czy innych zagrożeń to sytuacje wyjątkowe. Na co dzień radio służyłoby jako źródło informujące o gminnych wydarzeniach, promowało młodych ludzi, którzy działają społecznie lub mają szczególne osiągnięcia w różnych sferach życia. W radiowej ramówce znajdowałyby się wywiady w ciekawymi osobistościami, informacje z życia szkół i placówek kulturalnych. Nie zabrakłoby muzyki, także tej tworzonej przez miejscowe zespoły. Powstanie lokalnego radia, to również szansa na praktykę dla młodych ludzi zainteresowanych w przyszłości pracą w mediach, bo to młodzież głównie miałaby tworzyć audycje.

Samodzielna stacja radiowa w tak niewielkiej miejscowości nie ma racji bytu, dlatego baranowskie radio funkcjonowałoby na zasadzie kooperacji z którąś z regionalnych rozgłośni. W ten sam sposób od ponad pół roku działa lokalne radio w Lubaczowie, współpracując z Radiem Rzeszów. Przez około dwie godziny emitowane są informacje lokalne, a w pozostałym czasie nadawane są audycje z Rzeszowa. Burmistrz prowadził już wstępną rozmowę z regionalnym radiem, które przystąpiłoby do współpracy. Teraz sporo będzie zależało od kwestii finansowych, jeśli inicjatywa byłaby zbyt dużym obciążeniem dla Urzędu Miasta, to wówczas włodarze odstąpią od prób jej realizacji. A co o pomyśle burmistrza sądzą mieszkańcy: - Jeśli to nie będzie wyłącznie tuba propagandowa, to może rzeczywiście warto spróbować coś takiego stworzyć - mówi Marek. Jego kolega jest mniej entuzjastycznie nastawiony, stwierdzając krótko, że w gminie są ważniejsze sprawy do załatwienia, jak chociażby kanalizacja i drogi.

Data publikacji na stronie: 18.06.2006

Artykuł pochodzi z tygodnika regionalnego KORSO www.korso.pl

Mapa witryny | Forum | Kontakt